środa, 3 maja 2023

O STARYM SAMOCHODZIE

 


O STARYM SAMOCHODZIE

 

Stoi auto w swym garażu,

nuci sobie dla kurażu:

- Jestem starym samochodem,

artystyczne życie wiodę;

bo też starość ma uroki,

gdy na przyszłość są widoki…

 

Słuchał rower tu nucenia,

wtrącił jakby od niechcenia:

- Moim bardzo skromnym zdaniem,

jesteś starym weteranem.

Kocham stare samochody,

więc opowiedz mi przygody;

Co widziałeś? Gdzie jeździłeś?

Jakich ludzi też woziłeś?...

 

- To co powiem było dawno,

właścicielkę miałem sławną.

Piosenkarką śliczną była,

po Paryżu mną jeździła.

 

Wiozłem panią co dzień rano

bulwarami nad Sekwaną.

Wiedz, ty miły mój rowerze –

widywałem Eiffla wieżę!

 

Gdy się wojna rozszalała,

to woziłem generała.

I zdarzało się czasami,

że zmykałem przed czołgami.

To wspomnienie trochę boli,

bo trafiłem do niewoli.

 

Po wojennej tej udręce,

wnet trafiłem w polskie ręce.

Byłem autem co się zowie

i jeździłem po Krakowie.

 

Kocham wszystkie tam ulice,

stary Wawel, Sukiennice.

Dobrze ja w Krakowie miałem,

lecz się w końcu zestarzałem.

 

Od mojego więc kierowcy,

odkupili mnie filmowcy.

Później zakład remontowy –

i … wyglądam znów jak nowy!

 

Teraz jeżdżę często w firmie –

można ujrzeć mnie na filmie.

Świetnie mi się tu powodzi,

w tej Wytwórni Filmów – w Łodzi.

Warczę dziarsko swym motorem,

bo ja jestem tu aktorem!

 

Cezary Piotr Tarkowski

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PIERWSZY DZIEŃ FERII KOTA PROTA

  PIERWSZY DZIEŃ FERII KOTA PROTA   Jutro ferie już zimowe. Prot ma plan wiec co się zowie. -Co tam szkolne lodowisko- jedzie ko...