wtorek, 31 grudnia 2024

PRZYSZŁA ZIMA

 

                PRZYSZŁA  ZIMA

 

Niby styczeń, a tu słota.

Zamiast śniegu, pełno błota.

Każde dziecko już się zżyma –

kiedy wreszcie przyjdzie zima?

 

Cierpliwości. Raz wieczorem,

przygnał wicher śnieg z ferworem.

Aż w kominie zajęczało -

taka zamieć, jakich mało.

 

Przyszła zima dzieciom miła,

choć drogowców zaskoczyła.

U nich zawsze, to normalka –

znów zepsuła się piaskarka.

 

Dziś sobota, nie ma szkoły –

niech nam żyje świat wesoły!

Młodszym w głowie już swawole,

bo nieczynne też przedszkole.

 

Każdy dzieciak zjadł śniadanko,

włożył ciepłe wnet ubranko;

a to wszystko niemal w biegu –

byle szybciej być…na śniegu!

 

Asia przyszła do Romana,

by ulepić z nim bałwana.

Chwilę później już ochoczo,

śnieżne kule razem toczą.

 

Bałwan wyszedł jak ta lala –

z wielkiej marchwi ma nochala.

Z  węgla oczy są już czarne,

a na głowie…stary garnek.

 

Trzeba w rękę bałwanową,

miotłę wetknąć też brzozową.

Bo tradycja jest tu taka:

bałwan trzymać ma drapaka!

 

Wtem wieść poszła po podwórkach,

że pod górką jest już zbiórka.

Poszły dzieci więc z sankami,

pojedynczo i grupkami.

 

Już na górce krzyki śmiechy –

pełno będzie dziś uciechy.

Stasio, Karol, gruba Anka –

dzieci jeżdżą już na sankach.

 

Lecz nie wszyscy sanki mają,

więc na butach też zjeżdżają.

Zdarza się, że ktoś w tej grupie –

zjeżdża w dół na …samej pupie!

 

Marzną nosy, marzną uszy.

Mokre spodnie? Piec wysuszy!

Lecą śnieżki, trwa zabawa.

Ależ tutaj sanna klawa!

 

Tak tu było przez dzień cały –

marsz na zupę kto zgłodniały.

Mróz tężeje, już się zmierzcha,

więc do domu każdy pierzcha.

 

Śpieszą malcy przemoczeni,

wszyscy śniegiem oblepieni.

Spójrzcie tylko na Stefana –

jest podobny do bałwana!

 

Stasio sporo dziś nabroił –

jak w rycerskiej idzie zbroi.

Takie prawo jest przyrody,

że się z wody tworzą lody;

więc ubranie teraz Stacha,

zesztywniało niczym blacha.

 

Dzisiaj w domu oprócz bury,

będzie pyszny rosół z kury.

A przed spaniem jeszcze czeka,

ciepły z miodem kubek mleka.

 

Wiem, że zbędne są tyrady,

mam ja dla was jednak rady:

- Smaruj kremem nos czerwony,

to nie będzie odmrożony!

Każde ciuszków przemoczenie,

wnet rokuje  przeziębienie;

kto nie zmienia wiec ubrania,

ten jest głupszy od bałwana!

 

To nie koniec jeszcze zimy,

więc nie życzę Wam anginy…

 

Cezary Piotr Tarkowski

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PIERWSZY DZIEŃ FERII KOTA PROTA

  PIERWSZY DZIEŃ FERII KOTA PROTA   Jutro ferie już zimowe. Prot ma plan wiec co się zowie. -Co tam szkolne lodowisko- jedzie ko...