DOMINIKA I JEJ KUCYK
Na wsi mieszka Dominika
Co dzień czyści go dziewczynka,
więc szczęśliwa jego minka.
W berka bawią się codziennie,
aż popatrzeć jest przyjemnie.
Toteż świnka aż się śmieje,
a kogucik raźno pieje.
Cieszy także się króweczka –
Dominice da dziś mleczka.
Co dzień mali przyjaciele,
mają przygód razem wiele.
Słyszą warkot gdzieś traktora,
więc pobiegli razem w pola.
Dominiki tata orze,
jeżdżąc w polu na traktorze.
Będzie owies dla kucyka,
aby miał on siłę brykać.
Poszli kiedyś nad jezioro,
a tam rybek głodnych – sporo.
Kucyk aż pokręcił łebkiem –
nakarmimy ryby chlebkiem!
Dominika jest już w łodzi –
chlebkiem rybek głód łagodzi.
Wtem zerwała się wichura
i zerwała łódź ze sznura.
Zginąć tu, to żadna chluba –
do pływania, ja za gruba –
smętnie świnka tłusta kwiczy
i na pomoc krowy liczy.
- Ja już jestem pełna mleka –
skacz kogucie i nie zwlekaj.
- Kogut jestem, a nie kaczka –
z owcy lepsza jest pływaczka!
- Ja nie byłam u fryzjera –
pójdę na dno, jak siekiera!
Gdy nasiąknie moja wełna,
wody będę całkiem pełna…
- Na nic wasze biadolenie!
Słychać raptem kuca rżenie.
Nie czuł lęku, że się zmoczy –
na ratunek żwawo skoczył.
Schwycił w zęby dziarsko linkę
i holuje już dziewczynkę.
Upłynęła chwila krótka
i przy brzegu jest już łódka.
Tak odważnie Dominice,
uratował kucyk życie.
Teraz wdzięczna Dominika,
tuli buzię do kucyka.
- Jesteś moim bohaterem
i od serca przyjacielem…
Zmarzło dziewczę nad jeziorem,
teraz leży w łóżku chore.
Dominika ma anginę,
kuc odwiedził więc dziewczynę.
Przez okienko ciągle zerka,
czy nie spadła z niej kołderka.
Gdy odwiedza się chorego,
to pożytek – wielki z tego.
Zatem kucyk do dziewczynki,
co dzień biega w odwiedzinki.
Dominika doń się śmieje,
widać szybko wyzdrowieje.
Dominika nasza mała,
po tygodniu wyzdrowiała.
Dla kucyka ma w podzięce,
kostkę cukru w swojej ręce.
Mam ja dla was morał taki:
Wody strzeżcie się dzieciaki.
Więc nie chodźcie bez opieki,
nad jezioro i brzeg rzeki!
Dziś przyjaciół chwalić muszę –
morał wzięli do serduszek.
Wokół domu trwa zabawa,
a więc dla nich – gromkie brawa!
Cezary Piotr Tarkowski

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz