piątek, 1 grudnia 2023

ANDRZEJKI

 

ANDRZEJKI
 

W samym końcu listopada,

na andrzejki iść wypada.

Dziś impreza u Jędrusia –

tort zrobiła mu mamusia.

 

Andrzej wielki bal wyprawia,

świetna będzie więc zabawa.

Już muzyka gra w salonie,

a w kominku ogień płonie.

 

Stół jest pięknie zastawiony,

nastrój tworzą trzy lampiony.

Jędrek prosi swoich gości,

aby z gości nikt nie pościł.

 

Są wymyślne kanapeczki

i z szyneczką są bułeczki.

Ciastek różnych i słodyczy,

nie jest w stanie nikt policzyć.

 

Jest do picia kwas chlebowy,

jogurt smaczny – brzoskwiniowy,

pyszne soki owocowe,

a to wszystko… bardzo zdrowe.

 

Wszyscy tańczą przedszkolacy,

a tort znika z wielkiej tacy.

Wnet po pysznej tej kolacji,

będzie innych dość atrakcji.

 

Są andrzejki dniem wróżenia.

- Czy się spełnią nam marzenia?

Każdy skrycie na to liczy,

kapie wosk już do miednicy.

 

Miska stoi na podłodze,

wosk tężeje w zimnej wodzie,

tworząc bryły przedziwaczne

i postacie wręcz cudaczne.

 

Kasia patrzy z małym Jurkiem,

jaką odlał Staś figurkę.

Chyba to jest główka Geni –

znak, że z Genią się ożeni…

 

Teraz leje wosk Tereska,

wyciągnęła jakby pieska.

Uśmiech wita na jej twarzy,

bo o piesku właśnie marzy.

 

Andrzej jest dziś gospodarzem

i ma również wiele marzeń.

A więc Jędruś teraz liczy,

że wnet wyjmie skarb z miednicy.

 

A tym skarbem dla Andrzejka,

elektryczna jest kolejka.

Lecz mu zrzedła nieco minka –

z wosku wyszła tu choinka.

 

Mina Jędrka zatroskana,

co dostrzegła jego mama

i syneczka już zagaja,

że to znak… od Mikołaja.

 

Dla każdego więc dzieciaka,

wróżba to nie byle jaka,

bo świąteczna, strojna jodła,

nigdy jeszcze nie zawiodła.

 

Więc w Wigilię, pod jodełką,

Andrzej znajdzie tam pudełko.

- Co w nim będzie? Chyba wiecie –

zgadnąć trudno nie jest przecież.

 

Ta zabawa andrzejkowa,

jest radosna i fajowa.

Kiedy ciurkiem wosk się leje,

każda buzia w głos się śmieje.

 

Tylko Krysia całą w pąsach,

wciąż skrzywiona i się dąsa:

- Lanie wosku, to są bzdety,

bo głuptasy z was, niestety!

 

Dobrze bawcie się dzieciaki,

ja wysnułem morał taki:

Kto zabawę innym psuje,

bardzo brzydko postępuje.

Raz gospodarz fochy znosi,

później więcej nie zaprosi!

 

Cezary Piotr Tarkowski

 

 

 

niedziela, 12 listopada 2023

NA BUDOWIE

 


   NA  BUDOWIE

 

Raz w Warszawie, na budowie,

przysłuchałem się rozmowie:

-Jestem dźwigiem, dźwigam cegły,

lecz horyzont mam rozległy.

 

Z góry piękną panoramę,

mam na miasto ukochane.

Ono duma mnie napawa,

bo cudowna jest Warszawa!

 

-A ja jestem samochodem,

wielką gruszkę mam na sobie.

Gruszka ważna na budowie,

wożę beton, co się zowie!

 

-Ja też dużo tutaj znaczę-

bardzo ważne są spychacze.

W ziemi ryję jak najęty,

by powstały fundamenty.

Spycham piasek, równam ziemię

i w robocie się nie lenię!

 

- Ważna też jest ładowarka-

rzekła na to betoniarka.

-Ona również się nie leni,

bo usuwa nadmiar ziemi.

Na wywrotki ją ładuje-

bardzo ciężko tu pracuje.

 

-Ja zaś jestem w ciągłym ruchu,

zawsze zamęt mam w swym brzuchu.

Z piasku, wody i cementu,

beton wyjdzie wnet z zamętu.

- Betoniarka- murarz powie,

to rzecz ważna na budowie!

 

- Miłe wasze te pogwarki-

słychać teraz głos koparki.

Wielki trud jest na budowie,

ale jedno wam tu powiem:

- kto wypełnia swe zadanie,

zasługuje na uznanie!

 

Cezary Piotr Tarkowski

 

 

środa, 8 listopada 2023

LALKI

 


       LALKI

 

Wandy tata jest pilotem,

lecz nie lata samolotem.

Jest pilotem wycieczkowym,

a więc również jest światowy.

 

Jak to bywa w turystyce-

często jeździ za granicę

i z ciekawych tych wojaży,

córkę lalka chce obdarzyć.

 

Lalek w Wandy pokoiku-

sam widziałem- jest bez liku.

Więc widziałem lalkę z Grecji

i blond lalę z chłodnej Szwecji.

 

Jest Indianka z Ameryki,

co ma czarne warkoczyki

i Murzynka jest z Ugandy-

ulubiona lalka Wandy

i prześliczna Japoneczka,

w swym kimonie…jak laleczka!

 

Lalki przywiózł Wandy tata,

z caluśkiego niemal świata.

Lecz najbardziej mnie zachwyca-

polska lalka, bo z Łowicza.

 

Jej przepiękny strój ludowy,

jest i polski i światowy.

Tu zapewniam- nigdzie w świecie,

takiej lalki nie znajdziecie!

 

Cezary Piotr Tarkowski

 

 

PIERWSZY DZIEŃ FERII KOTA PROTA

  PIERWSZY DZIEŃ FERII KOTA PROTA   Jutro ferie już zimowe. Prot ma plan wiec co się zowie. -Co tam szkolne lodowisko- jedzie ko...