niedziela, 9 lutego 2020

CESARZ I PAPIEROSY


CESARZ  I  PAPIEROSY

Był raz cesarz, Leon Bosy,
który palił papierosy;
a dla szpanu, czasem jarał,
przedniej marki też cygara.

Ryba psuje się od głowy,
więc w cesarstwie leonowym,
dzielni woje z tego słyną,
że się trują nikotyną.

Każdy rycerz, nawet chory,
nie wytrzyma bez machory.
Każdy zbrojny dymem zionie,
śmierdzi koniem i tytoniem.

Na stres dymek- jak lekarstwo-
całe pali więc cesarstwo.
Nawet rycerz Zabijaka,
palącego ma rumaka.

Lecz w rycerskim nawet stanie,
czarna owca się ostanie.
Rycerz Stasiek, tym się chwalił,
że jest zdrowy, bo nie pali.

Zatem Stasiek postanowił,
że umierać będzie zdrowy.
Cesarz jednak w swoim zamku,
z nudów palił bez ustanku.

Ciągle kopcił swe śmierduchy-
zżółkły wąchy i paluchy;
a z cesarskiej jego gęby,
wciąż buchały dymu kłęby.

Cesarzowa, władcy żona,
tym nie była zachwycona.
-Wynoś mi się między blanki,
bo mi zżółkną tu firanki!

Na obronne wlazł więc mury,
puszcza nosem dymu chmury.
Cesarz palił, a w tym czasie,
do zamczyska zmierzał Stasiek.

Woj. wojaczką utrudzony,
już na moście jest zwodzonym.
Cesarz kopci jak należy-
lecą pety z krenależy…

Nagle rycerz- jak nie wrzaśnie-
pet za zbroję wpadł mu właśnie.
Z niedopałka żar się żarzy
i Staśkowe plecy parzy.

Tli się kaftan, kalesony,
wrzeszczy rycerz przerażony.
Nieźle cesarz tu nabroił-
piecze się zawartość zbroi.

Na most rycerz spadł z rumaka,
przybrał wygląd wnet wiatraka.
I jak wiatrak ze skrzydłami,
wymachiwał woj rękami.

Oto samba, podskok w szale,
jakby tańczył w karnawale.
Raptem wrzeszcząc w niebogłosy,
do głębokiej skoczył fosy.

Prawo takie jest przyrody,
że stal cięższa jest od wody.
Choć rękoma woj. przebierał,
poszedł na dno jak siekiera.

Za przyczyną papierosa,
grobem jest dla Staśka fosa.
To nauka dla was- młodzi,
że palenie jednak…szkodzi.

Z troski cesarz, Leon Bosy,
kazał wszystkie papierosy
oznakować ostrzeżeniem,
że zabija nas…palenie!

Dyżurny psychiatra Kraju
Cezary Piotr Tarkowski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PIERWSZY DZIEŃ FERII KOTA PROTA

  PIERWSZY DZIEŃ FERII KOTA PROTA   Jutro ferie już zimowe. Prot ma plan wiec co się zowie. -Co tam szkolne lodowisko- jedzie ko...